poniedziałek, 11 listopada 2013

Trochę kultury we Wrocławiu

Będąc we Wrocławiu obowiązkiem było odwiedzić Panoramę Racławicką. Po zakupie przewodnika wyczytałam, że jest ona jedną z 32 istniejących w Europie panoram malarskich. Przedstawia ona bitwę polskich wojsk, pod wodzą generała Tadeusza Kościuszki, a armią rosyjską. Odbyła się pod Racławicami dnia 14 kwietnia 1794 roku. Obraz jest przerażająco ogromny, o wymiarach 120mx15m i zajmuje 1800m2. Autorami płótna są Jan Styka i Wojciech Kossak, którzy wraz z innym artystami namalowali obraz TYLKO w 9 miesięcy.
Kupując bilety na Panoramę, mieliśmy automatycznie darmowe wejście do Muzeum Narodowego. Bogate zbiory wrocławskiego muzeum stanowią eksponaty z różnych dziedzin sztuki: malarstwa, grafiki, rzeźby, rzemiosła, czy też ceramiki. Najbardziej podobały nam się obrazy barokowe, natomiast najmniej sztuka współczesna. Ani Kuba, ani ja nie mogliśmy dostrzec sztuki w nagim mężczyźnie w witrażu, czy też rzeźbie jako nowotwór....
Kuba, jako student architektury obowiązkowo musiał wybrać się do Muzeum Architektury. Było tam kilka rzeczy, których nie mogłam odczytać, nie rozumiałam wielu projektów. Dzięki temu mieliśmy tematy do rozmowy, a Kuba miał szanse się pochwalić wiedzą. Dużą uwagę przykuły stare kominki, których jestem fanką.
Podsumówując cały wyjazd, wszystkim serdecznie polecam to miasto. Myślę nawet nad rozpoczęciem tam studiów magisterskich za 3 lata. Sądzę, że jest to najładniejsze miasto w Polsce i chętnie tam jeszcze wrócę.
xoxo
A.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz